Somosierra - analiza i interpretacja
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Inspiracją dla Kaczmarskiego do napisania tej piosenki był obraz Piotra Michałowskiego o tym samym tytule z 1837 roku. Patriotyczne dzieło romantycznego malarza przedstawia szarżę 3. szwadronu 1. Pułku Szwoleżerów Gwardii Cesarskiej przeprowadzoną 30 listopada 1808 na przełęczy Somosierra w Hiszpanii. Wówczas polscy żołnierze zdobyli wąwóz po zaledwie ośmiu minutach walki. Zwycięstwo to umożliwiło swobodne wkroczenie armii Napoleona do Madrytu. Szaleńcza szarża walczących u boku Cesarza Polaków przeszła do historii jako odważny, wręcz szaleńczy wyczyn, świadczący o porywczości, naiwności, a także głupocie naszego narodu. Warto przypomnieć też, że udział w kampanii hiszpańskiej nie zmienił sytuacji politycznej Polski, która wciąż pozostawała pod zaborami.

Kaczmarski w swoim utworze, który powstał w 1980 roku, opisał nie tyle przebieg walki, ale to, co działo się po niej. Autor opisuje pokrótce szarże jako wyczyn niezwykle bohaterski. Wspomina o brodzącym po kolana w błocie szwadronie, który ruszył na armaty uzbrojony w szable. Ci, co polegli przeszli do historii jako bohaterowie. Kaczmarski skupił się jednak na tych, którzy przeżyli bitwę pod Somosierrą.

Udekorowani medalami za odwagę znaleźli się w nowej sytuacji. Wielu z nich awansowało. Niektórzy stali się generałami. Wówczas, chcąc nie chcąc, wkroczyli w świat polityki. Podmiot liryczny zalecał im:
Z oczu wymazać swoją hardą przeszłość
Uszy nastawiać na szeptów oddechy.

W ten sposób zapowiedział niejako nadchodzące czasy układów, koterii i konszachtów. Następnie widzimy tych samych żołnierzy, lecz tym razem nie są umazani błotem i uśmiechnięci, lecz ubrani w czyste galowe mundury, ich piersi zdobią zaś ordery. Prosto z wąwozu Somosierry trafili Galopem w wąwóz wielkiej polityki. Stali się elementem rozgrywki. Wielu z nich stało się dyplomatami, zamieniając armaty na pióra.

Nowe stanowiska zmusiły ich do zastąpienia romantycznego zapału, bezkompromisowości, odwagi i szaleństwa wymuszonym uśmiechem. W ten sposób zaprzedając siebie sprzeniewierzyli pamięć po poległych towarzyszach, którzy oddali życie za wolną Polskę. Wybierając wygodne życie, poddając się koteriom, układom, zhańbili siebie i sprawę, w imię której jeszcze niedawno walczyli.

strona:   - 1 -  - 2 - 


  Dowiedz się więcej
1  Epitafium dla Włodzimierza Wysockiego - analiza i interpretacja
2  Rejtan, czyli raport ambasadora - analiza i interpretacja
3  Jacek Kaczmarski - biografia



Komentarze
artykuł / utwór: Somosierra - analiza i interpretacja






    Tagi: